Pokazywanie postów oznaczonych etykietą studia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą studia. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 lutego 2010

Dobry luty

Sesja zaliczona, są ferie i jeszcze dzisiaj mam urodziny :D. Jest fajnie.

środa, 27 stycznia 2010

Zdana metodologia

Potyczka metodologiczna zakończona sukcesem! Jeszcze do mnie do końca nie dotarło, że mam to z głowy. Ale radość jest przeogromna!

sobota, 23 stycznia 2010

Zdana psychometria

Pewne rzeczy docierają do nas późno, nie zawsze potrafimy od razu się z nich cieszyć. Do mnie powoli dociera, że koszmar psychometryczny mam już za sobą. Uff... od maja do stycznia - trochę to trwało. Mimo, że początkowo nie podobał mi się pomysł zdawania tego przedmiotu wcześniej, niż miało to mieć miejsce, to jednak jestem zadowolona z tego przyspieszenia. Bo (odpukać!!) w przypadku niezdania cudownej meto, nie jestem postawiona pod ścianą i gotowa na rozstrzelanie przez uczelniane władze, chętne do tego by pozbyć się studentki. Zawsze zostaje jeszcze poprawka i drugi warunek . A tak sytuacja byłaby fatalna - na szczęście nie jest i wreszcie to do mnie dotarło!

piątek, 22 stycznia 2010

Madness?

Nastrój hipomaniakalny maskujący poczucie bezradności - coś w tym jest.

sobota, 9 stycznia 2010

A to dobre!

"Student jest tym lepszy, im więcej okazał samodzielnosci w pracy naukowej" - taaak, to ciekawe. A co z tymi, którzy sciągają ile wlezie, kradną opracowania, przepisują prace innych osób... - czyżby była to nowa definicja samodzielnosci mówiąca o tym, że "sam sobie radzisz, jak tylko potrafisz, każda droga prowadząca do celu jest dobra, byleby była skuteczna"? Na to wygląda...

poniedziałek, 4 stycznia 2010

Back to reality...

Powrót do szarej rzeczywistości po długim okresie wolnego nie należy ani do łatwych, ani do przyjemnych:/

środa, 16 września 2009

Zawieszona w próżni...

jakoś tak się dziś czuje... psycho w plecy, rozwalony zamek w spodniach, stopa obżarta przez balerinkę...samo życie...
Co będzie dalej - to się zobaczy - idę spać...

niedziela, 13 września 2009

Zmartwienia

Jak to dobrze, jeśli naszym jedynym zmartwieniem w czasie wakacji jest to, co założyć następnego dnia lub czy w owym dniu pójdzie się na spacer czy obejrzy film w telewizji...

Do psychometrii coraz bliżej... powoli brak wszystkiego: siły, ochoty, cierpliwości, mądrości. Dobrze że chociaż jest motywacja by mieć fajna końcówkę wakacji i spokojny przyszły (i wszystkie kolejne lata) rok.

piątek, 11 września 2009

To już 8 lat

od ataku na WTC - ale ten czas leci...
Ja póki co atakuje psychometrię - wielkie starcie już w środę.

sobota, 13 czerwca 2009

Wakacje!

Sesja opita i otańczona. Czekam jeszcze na wyniki ostatniego egzaminu, ale co tam - odreagowanie jak najbardziej mi się należało :).
Drinki były bardzo smaczne i proste w przygotowaniu: żubrówka + sok jabłkowy;).
Posmakowało mi i wynalazłam trochę urozmaiceń żubrówki. Trzeba będzie kiedy wypróbować.

czwartek, 19 lutego 2009

Koniec sesji

Dzisiaj były wyniki ostatniego egzaminu i semestr piąty zaliczony.

środa, 28 stycznia 2009

Sesja zimowa

Na mojej uczelni zaczyna się dziś sesja zimowa. Przede mną jeszcze 4 egzaminy, zatem czeka mnie sporo nauki.